Sparing Numer 6: Piasek Potworów – Odlew Poznań 4:4 (2:1)

Ten mecz był ostatnim z zaplanowanych sparingów przed rundą jesienną. Była to dobra okazja na rewanż za porażkę w Poznaniu, a także na to, aby ponownie spotkać się z zaprzyjaźnioną drużyną Odlewu. Przygotowania do tego wydarzenia trwały cały tydzień i gdy wydawało się, że wszystko jest dopięte na ostatni guzik, nad boiskiem w Potworowie przeszła potężna ulewa… Po 40 minutach ulewa ustała i można było rozpocząć mecz.

W pierwszych minutach mecz był wyrównany, z lekką przewagą Pisaka. Na prowadzenie wyszliśmy w 20 minucie po golu Jakuba Urbana. Odlew wyrównał w około 40 minucie. Jeszcze przed przerwą Piasek ponownie wyszedł na prowadzenie, po ładnej akcji i bramce Pawła Festera. 2:1 i takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa.

W drugiej części gry zarysowała się przewaga drużyny gości. W 56 minucie Odlew wyrównał, a niespełna 3 minuty później objął prowadzenie. W 72 minucie było już 4:2 dla drużyny z Poznania. Kilka minut później Piasek zdobywa kontaktową bramkę a jej strzelcem był kapitan Grzegorz Gaszewski. Nie minęły dwie minuty, a do wyrównania doprowadził nasz najmłodszy zawodnik na boisku Seweryn Waliczek.

Dziękujemy dzużynie Odlewu za przyjazd oraz wspólna zabawę!
Do następnego! 😊

 Sparingi

@PPotworow